Autor: Montgomery L. M. / L. M. Montgomery
Czas wydania: nieodnotowany [1947] [1]
Tłumacz: nieodnotowany [Karol B.] [2]
Wydawca: Wydawnictwo J. Kubickiego (Warszawa) [3]
Druk: Drukarnia Krakowska W. Grzelak i Sp. (Warszawa)
Strony: 229 [3]
Oprawa: kartonowa ze skrzydełkami
Okładka: ilustracja wykonana przez Józefa Kubickiego
⋆⁺₊⋆ ━━━━⊱༒︎ • ༒︎⊰━━━━ ⋆⁺₊⋆
Rozkładówka:
Pierwsze strony:
⋆⁺₊⋆ ━━━━⊱༒︎ • ༒︎⊰━━━━ ⋆⁺₊⋆
Skan całości książki: https://polona.pl/preview/9150fb9b-9486-45a2-9c90-82bd2e637a30.
⋆⁺₊⋆ ━━━━⊱༒︎ • ༒︎⊰━━━━ ⋆⁺₊⋆
[1] W samej książce brak informacji o dacie wydania. Można jednak znaleźć ją w numerze Informacji Bibliograficznych Archiwum Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk za listopad i grudzień 1947 roku.
Zob. Agnieszka Maruszewska, Powojenne wydanie "Błękitnego zamku", 2018, https://pokrewne-dusze-maud.blogspot.com/2018/12/powojenne-wydanie-bekitnego-zamku.html.
To wydanie Błękitnego Zamku zostało także uwzględnione w katalogu wydawniczym Spółdzielni Wydawniczej "Wiedza" za kwiecień 1948 w sekcji Posiadamy na składzie i ekspediujemy następujące wydawnictwa:
[2] Tak samo jak w przypadku roku wydania – w stopce redakcyjnej brak informacji o osobie tłumacza. Tekst jednak odpowiada temu, który w 1939 roku był drukowany przez Księgarnię Literacką i J. Kubickiego. Jest to więc jeden z wielu później występujących przedruków tłumaczenia Karola B.
Zob. Agnieszka Maruszewska, "Błękitny Zamek" i jego tłumacz(e) + uzupełnienie, 2017, https://pokrewne-dusze-maud.blogspot.com/2017/07/bekitny-zamek-i-jego-tumacze.html.
[3] Właścicielem wydawnictw/księgarni/antykwariatu był Józef Kubicki. Zob. Reportaż Ewy Raczyńskiej Kultowe biznesy. "Pracujemy na starych zasadach i jakoś dajemy radę", podczas pisania którego odwiedziła ciągle czynny lokal na Hożej: https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/kultowe-biznesy-pracujemy-na-starych-zasadach-i-jakos-dajemy-rade/f893vjs.
— Pierwsza księgarnia-antykwariat po drugiej stronie bramy. Otworzył ją Józef Kubicki, wydawca i księgarz. Tam miał księgarnie i wydawnictwo do wojny. Po wojnie był w tym miejscu sklep warzywny. Józef Kubicki zamienił się z jego właścicielem i tak antykwariat w tym dokładnie miejscu jest od lat 50. XX w. Józef Kubicki prowadzi go do 1984 r., kiedy zmarł. Antykwariat przejął jego syn, Józef Roch Kubicki i prowadził do 2018 r., kiedy zmarł. A tydzień przed pandemią w 2020 r. ten antykwariat na nowo otworzyłem ja na prośbę wdowy i córki po zmarłym Rochu, które uznały, że należy go zachować — opowiada pan Czesław, którego osoba nadaje temu antykwariatowi niezwykłą atmosferę.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz